Ziemniaków nie odgrzewam ani nie robię kopytek. Chrupiące kulki do obiadu są lepsze

Dodano:
Smażone kulki ziemniaczane Źródło: Shutterstock / from my point of view
Nadmiar gotowanych ziemniaków? Tylko na to czekam. Zaraz zamieniam je w rumiane kulki ze smakowitym składnikiem. Biją na głowę odsmażane kartofle czy kluski.

Ten dodatek do posiłku budzi więcej emocji niż kotlet. Rumiane i chrupiące krokieciki ziemniaczane robię też na przekąskę. Sekretem ich smaku są nie tylko dobre kartofle, ale również ukryty produkt w masie. Znikają w moment jeszcze na gorąco.

Tak robię smażone kulki ziemniaczane

Na to danie potrzebne jest purée z ziemniaków. Zasada mówi, by przeciskać je przez praskę na ciepło, by uniknąć grudek. Niekoniecznie jednak trzeba gotować je tuż przed robieniem kulek. Często szykuję więcej do obiadu i rozdrabniam, zanim wystygną, a potem trzymam w lodówce. Trzeba jeszcze pamiętać o ważnym kroku, którym jest odparowanie kartofli na palniku po ich odcedzeniu. Muszą być jak najsuchsze, bo wtedy potrzebują mniej utwardzającej mąki.

Kulki wychodzą najlepiej z odmian o wysokiej zawartości skrobi, czyli typu C lub BC. Takie wymagają mniej suchych składników. Oprócz mąki pszennej to również ta ziemniaczana. To ekstra spoiwo do masy, sprawia ponadto, że krokieciki są bardziej miękkie w środku i chrupiące na zewnątrz. W misce ląduje także jajko i specjalny dodatek. Tarty parmezan doskonale podbija smak kartofli. Ponieważ jednak jest słony, sypię mniej soli – zwłaszcza, że dokładam ją do gotowania bulw. Pieprzu natomiast używam do woli. Aby był niewidoczny w masie, można zamienić czarny na biały.

Z tego ciasta formuję kulki i panieruję trzystopniowo. Tarta bułka trzyma się na miejscu, gdy najpierw obtaczam porcje w mące, a później maczam w mieszance jajka z mlekiem. Smażę w dobrze rozgrzanym oleju, który nie powinien mieć jednak więcej niż 170-180 stopni Celsjusza. Na koniec koniecznie odsączam nadmiar tłuszczu.

Przepis: Smażone kulki ziemniaczane

Chrupiące krokieciki do obiadu zamiast zwykłych kartofli.

Kategoria
Dodatek
Rodzaj kuchni
Międzynarodowa
Czas przygotowania
30 min.
Czas gotowania
30 min.
Liczba porcji
40
Liczba kalorii
70 w każdej porcji

Składniki

  • 1 kg ugotowanych ziemniaków typu C lub BC
  • 2 szklanki mąki pszennej (około 250 g)
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej (około 30 g)
  • 30 g drobno tartego parmezanu
  • 2 duże jajka
  • 50 ml mleka
  • sól i czarny pieprz
  • 75 g bułki tartej
  • olej rzepakowy do smażenia

Sposób przygotowania

  1. Szykowanie masyPrzeciśnij jeszcze ciepłe ziemniaki przez praskę lub dokładnie rozgnieć perforowanym tłuczkiem. Odstaw do wystygnięcia, a do letnich wbij jajko. Wsyp 200 g mąki pszennej i całą ziemniaczaną, parmezan, pieprz i nieco soli. Zagnieć krótko gładkie ciasto.
  2. Przygotowanie kulekPrzygotuj oddzielne miseczki z resztą mąki, pozostałym jajkiem rozmieszanym z mlekiem oraz tartą bułką. Nabieraj porcje ciasta zwilżonymi dłońmi, formuj kulki i maczaj po kolei w mące, jajku i bułce.
  3. SmażenieRozgrzej w garnku warstwę oleju na około 5 cm, wrzucaj kulki partiami i smaż przez 3-4 minuty na złoty kolor. Wyjmuj łyżką cedzakową na papierowe ręczniki, by odsączyć je z nadmiaru tłuszczu.

Sposób na kulki ziemniaczane z piekarnika

Krokiety można przygotować też w wersji pieczonej. Mają wtedy mniej tłuszczu i kalorii. Bez smażenia mogą jednak wyjść blade i suche z wierzchu, dlatego dobrze jest choć trochę spryskać je olejem lub oliwą. Można ewentualnie spróbować zrobić to miękkim pędzelkiem silikonowym. Polecam jednak metodę stemplowania, bo smarowanie może zniszczyć panierkę. Wykładam je na blachę przykrytą pergaminem i wstawiam do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni Celsjusza. Piekę około kwadransa na złoty kolor.

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...